I nie zdjęto jej ze mnie aż dotąd; chciałbym więc jutro
Do dnia95, jako pokutnik, w pobożną się puścić pielgrzymkę.
Skoro oczyszczon96 z niej wrócę, to śmiało będę mógł stanąć
Obok pana mojego; lecz gdybym dziś to uczynił,
Ludzie by słusznie mówili: skąd taka łaska monarchy
Dla złoczyńcy, którego sam wczoraj skazał na gardło97
I na którym w dodatku spoczywa klątwa kościoła?
— Prawdę mówisz, rzekł król; ja o tym wiedzieć nie mogłem;
Ale jeżeliś pod klątwą, to ze mną ci iść nie wypada;
Niech mię raczej prowadzi Dobrutko, albo kto inny.