Tę nową też nagrodę złotą
Przy innych nosić będzie.
Ja śpiewam, jako ptaszek śpiewa,
W gęstwinie tam nad wodą;
Ta pieśń, co z piersi się wylewa,
Sama sobie nagrodą.
Lecz skoro prosić, to szklanicę
Z ochotą w ręce chwycę,
Najprzedniejszego wina».
Do ust przyłożył złote wino