Kiedy mówca zakończył dodanymi życzeniami, powstali wszyscy obecni, a rzemiosła — zamiast odejść — utworzyły foremne koło przed stołem uznanego zwierzchnika. Odoard wręczał wszystkim zadrukowaną kartkę, z której, wedle znanej melodii, śpiewali umiarkowanie żywo poufną piosenkę:
Czy tu zostać czy iść dalej,
Niech nie sprawia to nam mąk;
Gdzie pożytek będziem siali,
Tam najlepszy dla nas krąg.
Łatwo z tobą każdy ciągnie,
Kto usłucha, to osiągnie;
Wskaż, gdzie trwale mamy sieść!
Cześć wodzowi! Więzi cześć!
Ty rozdzielasz brzemię, siły,