JULIA

po krótkim milczeniu

Teraz rozumiem. Ale dlaczegóż ten tytuł, „Galeotto”?

ERNEST

Bo Galeotto jest właściwie główną osobą. To jest... pośrednik. Gdyby nie on, byłaby może królowa Ginewra15 pozostała, kim była dotąd: wierną żoną; trwożliwy Lancelot byłby się oddalił z kwitkiem i starał się zapomnieć o swojej miłości wśród nowych rycerskich czynów. Ale ów Galeotto to prawdziwy zbrodniarz, który nieświadomy płomień rozdmuchuje, znosi drzewo, przytyka lont gorejący, a potem — ucieka. Galeotto to wielki winowajca tragedii, którą inni, nie on, życiem i krwią przypłacają; a jest on bohaterem nie tylko z tej tragedii, ale prawie we wszystkich tragediach ludzkiego życia.

JULIA

Słyszę kroki, to pewno będzie mój mąż.

ERNEST

wychodzi przed drzwi, mówiąc podniesionym głosem

Jesteśmy tutaj — żona pańska i ja.