SCENA SZÓSTA
Julia, Ernest.
JULIA
stanowczo, ale nie głośno
Proszę pana o unikanie nadal tego domu.
Poruszenie Ernesta.
Rozkazuję to panu.
ERNEST
Więc mi pani zamykasz dom? I to z własnej, nieprzymuszonej woli?
Julia, nie patrząc na niego, robi gest potakujący.