nawet w strzeleckim ponurym okopie

całą twych listów otrzymałem paczkę...

Szły za mną listy twe w obcą krainę — —

Łzy w nich piekące były — łzy matczyne...

Listy te były zwięźlejsze — niż tamte — —

A prócz podpisu twojego, o mamo,

miały też podpis: «N... Zensurbeamte...»

Zaś tekst niejedną był upstrzony plamą

i czasem ktoś w nich stronicę roztargał —

ktoś, co świętości moje miał... za szpargał...