Ja się kochałem, jako małe chłopię,

W twego oblicza rysach tajemniczych,

Co przeglądają się w błękitów stropie.

Z twych wielkich okien tak rozległy przecie

I tak cudowny widok był na świat...

O wieżo, wieżo, najpiękniejsza w świecie,

Ty ukochanie moich młodych lat!

1924