bo zaraz dalej pożeną Go katy

drogą krzyżową — hań na Kalwaryją —

podług Bóg-Ojca woli nieodmiennej...

Przysiadł, aby se spojrzeć, jak tu ludzie żyją,

jak się radują i cierpią,

jako się krzywdzą i miłują,

jakie zamiary, jakie myśli snują,

skąd wiarę i nadzieję czerpią, —

czy wszystko jest, jak było przódziej,

kiedy to On — Panjezus — mieszkał pośród ludzi.