W kamieniu cały i cegle,

A bystra woda wiślana

Do nóg mu padła ulegle.

Na starych zmurszałych murach,

Pomiędzy kamienne szczerby

Wspięły się krzewy zielone,

Kryjąc napisy i herby.

Czas groźne wyrył tu godła,

Świadcząc, że objął w swe władztwo

Opustoszałe, bezpańskie