Mam powody.

DZIEŃDZIERZYŃSKI

Jakie?... p. c. słuchajno, czy ja chcę twojego szczęścia, czy nie? jak ci się też zdaje.

POLA

całując go w rękę

Ale nie mam pod tym względem wątpliwości, tylko...

DZIEŃDZIERZYŃSKI

Tylko co?... p. c. że pragnę tego związku, to swoją drogą. Wbiłem sobie w głowę, że musisz być Czarnoskalską i tego ćwieka mi nie wyciągniesz, ale chociażby mi to było najobojętniejszą rzeczą, nie widzę żadnej racji drożenia się i wyszukiwania trudności, skoro Maurycy się o ciebie stara.

POLA

Nic o tem dotychczas nie wiem.