Jakto sam? a hrabiego to się już nie rachuje?

GABRJELA

Zawsze to jakoś śmiesznie.

ŁECHCIŃSKA

Moja pannuńciu, to już tak jest, że starający się nie uważają na formuły... nieraz jeszcze większe głupstwa robią z miłości, a to uchodzi.

GABRJELA

wzruszając ramionami

Z miłości! to też tem da się wytłumaczyć; ale tu, pan starający się, jak go Łechcińsi podobało się nazwać, nie widział mnie w swojem życiu.

ŁECHCIŃSKA

Otóż właśnie pokazuje się że widział.