Czy za swoją zarozumiałość? I toż jest ten praktyczny, trzeźwo patrzący Władysław? Jeżeli miałam jaką słabość do niego, nie dawało mu to prawa robić mnie przedmiotem studenckich przechwałek.

MAURYCY

Co ty mówisz?

GABRJELA

Ubliżył mi... a zresztą uczucie, jeżeli je bierze na serio, robi go egoistą.. dla dogodzenia mu, dla jakichś romansowych urojeń, chce ze mnie zrobić ofiarę... nie cierpię go teraz.

SCENA VII

Poprzedzający, Władysław.

WŁADYSŁAW

wchodząc prędko głębią; do Maurycego

Zgadnij jaki obrót rzeczy wzięły?... tego się nigdy nie spodziewałem... ciszej Gabrjela wie?