Nie mogę, dalibóg, bo pan kazał mi zostać tu na usługi, a takie jest psie prawo, że trzeba słuchać pańskiej trąby.

ŁECHCIŃSKA

Tylko nie odzywaj się tak ordynaryjnie, bo tu są pokoje nie psiarnia, rozumiesz?

ZUZIA

wchodząc

Powiedzieli w magazynie, że będzie gotowe za pół godziny. spostrzega bukiet ah! jakież to śliczne kwiaty... jej! do Michałka czy to dla panienki?

MICHAŁEK

drwiąco

Myślałaś że dla ciebie?

ZUZIA