która otworzyła pudełko i wydobyła stroik na głowę, przyglądając mu się

Pieścidełko, jak matkę kocham.

SZAMBELANICOWA

No, schowaj, schowaj.. do Poli To na pierwsze wizyty... p. c. no, do widzenia, moje życie, jak się załatwisz z modniarką, przyjdź do nas.

Odchodzi na lewo z Łechcińską.

SCENA V

Gabrjela, Pola

POLA

patrzy jej w oczy; p. c.

No cóż? jesteś szczęśliwą?