Jakżeż pan to traktujesz.
DZIEŃDZIERZYŃSKI
Ale bo ja wam nie wierzę... no, zawsze interes jest na lepszej drodze... tylko już tego wcale nie rozumiem... Écoutez, skoro masz pewność że cię kocha...
MAURYCY
Ale nie pewność, domysł dopiero.
DZIEŃDZIERZYŃSKI
No chociażby domysł, to z tych twoich zamków na lodzie możesz skwitować.
MAURYCY
Broń Boże!