co spływa ku nam

listek łódeczka żółta opadający motyl

z dębu na czarnorole

teraz dokoła płoty i płoty

drewniane aureole

wieczorem księżycowy srebrnik

wichr1 węszy

jesienią bywa rzewniej

bo smutek gęstszy

bo znad bałtyku od mgieł włochata