na hełmy na niski okop

kto piosnki nuci po cichu odgania o śmierci myśl

to ważne gdy spotka się ją oko w oko

nie myśleć jezu nie myśleć

a dobrze to utonie

w przypominaniu wizji, które się nie wyśniły

pierwsza pod białym portykiem28 pałacu pałac płonie

dziewczęta w nimbach zarzynają łabędzia srebrem piły

druga skrzypce świergocą ze strun czterech do słońca

wysnuwa się jasność w nitkach samogłos je potrąca