spod powiek ciepłej konchy56
wyłuskam zblakłe lata
umiem to ja w gaśnienie uwierzyć skłonny
kochanek triumfalnego świata
2. poznanie
baldur zamykał oczy ciemne
bolało go
blask ulatywał całą noc z arkusza
heksametr57 maszyn drukarskich także niemniej
męczył ogłuszał