kończy się rok śnieżycą

srebra w zaułki nawiał

tajemniczo

srebro jak biały safian58

późno już hildur szedł korytarzem

on — brzask spędzający ćmy gwiazd

po prostu stanął z lewą nogą ugiętą

wszyscy chłopcy tak stoją gdy nie ma powodu do marzeń

popatrz baldurze

papier jak flaga zatrzepotał w promieniu łask