plan akacji

gałąź akacji woń to lichtarzy miodu i uciech

ach poi jakbyś nad sobą sam się pochylał gnuśnie

westchniesz jak niebo uśniesz

i liśćmi zamulisz ciepłe wybrzeże

ta gałąź skrzydło nieziemskie nagość twoją ubierze

muzyczny cień karuzeli zdobywa wody i pień

z dymnych błękitów rumieniec

na drzewo na miasto zachodzi

napełnia także domu sień