toruń

tu tyle lip gubiących kwiat

taki zapachów odmęt

wieże w księżycu srebrne pochodnie

na kościołach podobnych do tratw

odpływa miasto pod niebem z ciemnego szkła

popychają je strzały na czarnych tarczach zegarów

cisza i mgła

i obłok także płynący do nocnych jarów1

falują gotyckich okien szramy