chwila chwalebna żywa

i ani smugi żalu

palce splecione rozrywać

wczoraj dziś nazajutrz

siły mądre musują w żółtym metalu

stronami grzmi spiż1

światło pęka olśniewa

myśli astralne2 lądy

pojęcia kształty widma świątyń

kaukazami się walą