846. nic szlachetnego — Flawiusz przeciwstawia szlachetne nieszlachetnemu, γενναῖον — ἀγενέστατον. Tłumacze język „filozofującego” Flawiusza zamieniają na „wojskowy” i przeciwstawiają: „heldenmüthig — schlimmste Feigheit” (Clementz), [pominięto tłum. na rosyjski]. [przypis tłumacza]

847. zbawione — ἐπήκοοι, [pominięto tłum. na rosyjski]. [przypis tłumacza]

848. dusze ich będą (...) do najświętszych okolic nieba przeniesione, skąd po wiekach i czasach w ciała bez zmazy przesiedlone zostaną? Natomiast dusze tych, co na własne targnęli się życie, do najmroczniejszego podziemia zesłane... — „Według ich (faryzeuszów) nauki... wszystkie dusze są nieśmiertelne; ale tylko dusze ludzi sprawiedliwych przechodzą po śmierci w inne ciała, bo dusze złych na wieczne skazane są męki”, p. wyżej II, VIII, 14. [przypis tłumacza]

849. Prawodawca nasz kary za nią wyznaczył — takiego przepisu nie ma w Zakonie Mojżeszowym; Flawiusz najwidoczniej powołuje się na jakieś prawo zwyczajowe. Zresztą w wielu miejscach dzieła niniejszego niejednego samobójcę przedstawia jako bohatera [z drugiej strony por. zachowanie obrońców Masady w IX, IX, 1, którzy wybrali zbiorową śmierć, organizując to tak, żeby tylko ostatni z nich popełnił samobójstwo; red. WL]. [przypis tłumacza]

850. chyba powiedzieć trzeba — χρὴ λέγειν, Clementza „sage man”, „powiedzmy” wcale nie odpowiada Papego „es braucht, es ist nöthig, es ist Pflicht”, ale raczej własnemu dopiskowi Clementza: „Viel nāher liegt es, an einen Betrug von Seiten des Josephus zu denken”; po dowód odsyła czytelnika do przedmowy swego przekładu Starożytności, gdzie rozpisuje się o „zarozumiałości” (Eitelkeit) Flawiusza i o szachrowaniu losami w Jotapacie. Ale Clementz przekładem swoim bardzo jaskrawo podkreślił „Eitelkeit” Józefa, jak to wykazaliśmy w uwagach do III, VII, 3, 16 i VIII, 5; tu zaś to „sage man” jest prawdziwym dysonansem nieco brutalnego humoru sędziowskiego doktora niemieckiego, który w wygodnym siedząc fotelu, na żadne tragiczne przejścia spokojnego bytu dzisiejszego niewystawiony, feruje wyroki moralne z uśmiechem na ustach, ani nie wnikając w grozę chwili, ani nie pytając się swego sumienia, jakby sam w podobnej sytuacji postąpił, bo dziś „einige sittliche Schwachen”, jak pisze dr Clementz o Flawiuszu, i „egoistische Klugheit kann man” także Niemcom „nicht wegleugnen”. [przypis tłumacza]

851. Tytus (...) żywo współczuł jego wiekowi — Tytus urodził się w r. 41 n.e., Flawiusz w r. 37, więc byli nieomal rówieśnikami. [przypis tłumacza]

852. Po co? * — gwiazdka oznacza, że w tym miejscu rękopis jest uszkodzony. [przypis tłumacza]

853. Ty, Wespazjanie, będziesz Cezarem, ty Imperatorem, ty i twój syn. A teraz każ mnie jeszcze lepiej związać i zachowaj dla siebie samego — „Kiedy Józef, jeden ze znakomitszych brańców żydowskich, do więzienia był wsadzony, statecznie twierdził, że będzie z niego wkrótce uwolniony od Wespazjana, lecz gdy ten już zostanie cesarzem”, Swetoniusz, Żywot Wespazjana V (przekład Kwiatkowskiego). [przypis tłumacza]

854. Józef ozwał się w te słowa... — Henkel cytuje z traktatu Gittin (56) legendę o rabbim Jochananie ben-Sakai, który miał w czasie oblężenia Jerozolimy zjednać sobie Wespazjana podobną wróżbą, a to celem uzyskania pozwolenia na otwarcie szkoły w Jabnie lub Jamnii. [przypis tłumacza]

855. innymi jeszcze znakami — Tacyt (Dzieje II, 78) przytacza „wieszcze odpowiedzi z gwiazd”, z powodu obalenia się cyprysu, wróżbę kapłana Bazylidesa na Karmelu i dodaje, że Wespazjan „nie był nieczuły na te zabobony”. [przypis tłumacza]