On tylko drucikiem garnuszki naprawia».

Matka

Gdy widzisz biednego nie czekaj aż prosi,

Ten czasem co błaga i łzami twarz rosi,

Jest chytry, podstępny; a nędza prawdziwa

Przed okiem litosnem nieraz się ukrywa.

Ręka prawa i lewa

Żyjcie, dzieci, zgodnie z sobą,

Bo zgoda najpiękniejszą rodziny ozdobą;

Szanujcie te lube związki,