Raz byli u niej w domu. Karolek się pyta:

«Jakie też książki czyta?»

Na to odpowie Ludmiła:

«Jeszcze mnie mama czytać nie uczyła.

A jeżeli co kiedy dobrego uczynię,

To z przykładu jedynie.

Skoro się moja lalka zbytecznie wystroi,

Mama mówi: jej taki ubiór nie przystoi.

Odmieniam zaraz suknię. Ztąd wnioskuję sobie

Ludmiło! i ty nie myśl o próżnej ozdobie.