Odmówił paciorek święty.

Potem ogródek wkoło okrążył,

Każdą odwiedził roślinkę,

Szybko do dziadzi swego dążył,

By się pouczyć z godzinkę.

Dziadzio mu z czuciem o Bogu prawił,

Cuda mu Boskie wykładał,

Wnuczek się razem uczył i bawił,

Ciekawie dziadunia badał.

Dziecię!... rzekł dziadzio, miał coś wyłożyć,