Powiem wam jak się to stało,

A za prawdę ręczę śmiało.

Kiedy jeszcze był dziecięciem

Uzbroił się przedsięwzięciem,

By kłamstwo ust nie splamiło,

Z początku mu trudno było;

Lecz choć często chętka brała,

By się jaka rzecz skłamała,

Uczuł w sobie żądzę chwały,

Usta prawdę powiedziały.