Śród cichości, śród ciemnoty

Pobudzamy w sercu cnoty.

O! wstrzymajcie światło jeszcze!

Niech myślami się napieszczę,

Duchem bożym natchnę syna,

Bo on myśleć już zaczyna.

Synu! synu mój jedyny!

Chciej korzystać z tej godziny.

I z człowiekiem tak się dzieje.

Gdy wiek młody — to mu dnieje,