— Z mojej winy zginęli oni, — rzekł w duchu, — niechże i ja ginę!
Ledwie to rzekł, gdy ziemia się otworzyła i zniknął, — a z nim ów nieszczęsny kwiat paproci, którego dziś już próżno szukać po świecie.
Pszczółka (Jednego razu pszczółka na kwiatku siedziała...)
Jednego razu pszczółka na kwiatku siedziała,
Hej! wiecie, rzekła: chociażem tak mała,
Ja się do szczęścia ubogich przyczynię;
Dotąd dla siebie zbierałam jedynie,
Na przyszłość codzień potrochu odłożę;
A dobrym chęciom Pan Bóg dopomoże.
I tak się stało: