Co go wdziękiem szczęście mami?

Płyną lata za latami,

A nakoniec śmierć go czeka.

Szerszeń i pszczoła

Próżne twoje zabiegi, próżne twe mozoły,

Rzekł gnuśny szerszeń do pszczoły,

Daremnie z takim trudem napełniasz spichlerze,

Wpadnie człowiek niewdzięczny i wszystko zabierze.

„Pracując, nie pytam się czy komu, czy sobie,

Praca mię uszczęśliwia i dlatego robię”.