Serwetką dzieci okrywa,

Nie żałuje cukru, ciasteczek,

Dla ukochanych dziateczek,

Myszka się patrzy zdaleka,

I czeka,

Czyli nie padnie jaka odrobinka;

Jakoż istotnie cukru upadła kruszynka.

Zbliża się myszka nieśmiała

Pani tupnęła nogą i ruszyć nie dała.

MYSZKA