Że mi nad brzydkim chlebem dasz pierwszeństwo przecie.
Chodź, chodź dziecino do mnie!»
Na to chleb odpowie skromnie:
«Idź do niego, mnie opuść, przepowiadam śmiało,
Że się wrócisz niedługo». — Jakoż tak się stało:
Sprzykrzył mu się placuszek, więc dalej do chleba.
«Widzisz, rzecze chleb dziecku, gardzić mną nie trzeba.»
Tadeuszek
Raz swawolny Tadeuszek
Nawsadzał w flaszkę muszek,