Bo nie powróci słówko niegrzeczne lub płoche.

«Żeby to była taka kłódeczka,

Coby wstrzymała usteczka,

Gdy mają wyrzec co złego»,

Mówił Zygmuntek do tatki swego.

«Ma tę kłódeczkę — tata odpowie,

Kto baczny w swojej rozmowie,

Kto nie mówi słówka,

Póki nie pomyśli główka,

A potem, jak kluczykiem, odmyka usteczka.