Bo bracia się pokłócą,
Dwa serca zerwie trzeci,
Ręce się popchną, serca się porzucą.
Ciemno będzie na niebie,
Xiężyc na pół się skryje.
Gwiazdy pójdą od siebie,
Ciemność ziemię obwije.
A matka rano wyjrzy na niebiosy,
Będzie płakała i czesała włosy,
A czarny obłok ramiona rozszérzy,