Wzięliście gęś białą!

Kochanka wężowa

W komorze się chowa.

Boją się rodzice

Oddać wam dziewicę.

Lecz dłużéj nie schronią.

Wróćcie, swaty, po nią.

Kuku! kuku! kuku! —

Jak jechali, wrócili,

I stanęli przed chatą,