Owca by oszukała.

Niech z owcą jadą sobie. —

Rodzice owcę dali.

Oni siedli, jechali,

Jechali w koniec sioła,

I sioło przejechali,

I ciągnęliby daléj,

Aż kukułka znów woła:

— Kuku! kuku! kuku!

Co to się im stało?