— Jak tu zrobić, poradzić?

Starszą córkę im wsadzić.

Z nią pojadą już sobie. —

Rodzice córkę dali.

Swaty siedli, jechali,

Jechali w koniec sioła,

I sioło przejechali,

I ciągnęliby daléj,

Aż Gieguze znów woła:

— Kuku! kuku! kuku!