Trzewiki kute z stali.
Krugis je z Budrajcami177
Ogromnemi młotami
Na jéj nóżki zrobili.
Wzięła, myśli; po chwili
Na ogień je rzuciła,
Na żużel przepaliła.
Pochodziła dzień cały —
Trzewiki popadały.
— Ot, trzewików już nié ma!
Trzewiki kute z stali.
Krugis je z Budrajcami177
Ogromnemi młotami
Na jéj nóżki zrobili.
Wzięła, myśli; po chwili
Na ogień je rzuciła,
Na żużel przepaliła.
Pochodziła dzień cały —
Trzewiki popadały.
— Ot, trzewików już nié ma!