Sercem za sercmi67 nieznanych pogoni. —
Gdy im w uściskach, rozmowie czas płynie,
Noc uszła prędko i Aussra68 już wstaje,
Błyszcząca toczy na niebo od wschodu,
I już jéj promień do lasu zagląda,
Ujrzał go Litwin, zerwał się wybladły.
Wskazał na niebo rumieniące w dali,
Wyrwał z uścisku i z gaju ucieka.
Ale już Aussra ujrzała ich wprzódy,
Ujrzała Mildę w objęciu człowieka;