— Na Litwę głęboką. —

— Wojak, czy dworak, czyś poseł xiążęcy346? —

— Podróżny tylko. — Wolny, czy poddany? —

— Spójrzyj347 na włosy, dość ci tego będzie;

Spójrzyj mi w oczy, ja ci nie odpowiém. —

— Do swoich pewnie, do ojca, do matki? —

— Jestem sierota, idę — do mogiły. —

— Do ojca? —

— Prawda. Zkądże348 wiész to? starcze! —

— Zkąd? Wszak mówiłeś, bym ci spójrzał w oczy;