Ale nie takich, jakoś ty, mój bracie! —

— Jakichże przecię? — zapytał go Witol.

— Przyjmują u nas bogatych, z orszakiem.

Wówczas kunigas z napełnionym rogiem

Sam na most wyjdzie witać w Peskij imie400.

Ubogich każe na sioła odprawiać.

Albo.... — I reszty nie dokończył strażnik.

— Czyliż to nié ma — Witol odpowiedział —

Ubogim u was położyć gdzie głowy? —

— O, jest! — z uśmiechem rzekł strażnik szyderskim —