I woleć będzie kamienne posłanie

Nad miękkie łoże na zamku gościnnym,

I zimny nocleg nad moje ognisko,

A rosę nieba nad róg z piwem białém? —

— Jeśli kunigas — rzekł Witol spokojnie —

Do swego zamku podróżnego zwabi,

Żeby go okuć w dyby, w loch posadzić,

Albo go gwałtem potrącić w niewole,

Czyż ma podróżny za miękkie postanie.

Miejsce u ognia i róg z piwem białém