Rżał i Witola ku sobie wyzywał.

A w chacie radość, a w chacie wesele.

Nie śmieli pytać: — Czy zostaniesz z nami? —

Mógłżeby teraz Witol z niemi zostać,

Ubogiém życiem z niciernimie się podzielić?

Już oni nawet o tém nie myślili;

Tylko prosili: — Zostań dzionek z nami,

Zostań dni dziewięć, potém miesiąc cały. —

— A potém, może — myśleli — on sobie

Podoba476 z nami i zawsze zostanie. —