— Nieraz — król rzecze — widziałem podobne,

Kiedy niewolnik za zbrodnię skazany

Z psami lub dzikim niedźwiedziem się ścierał.

Nigdym nie widział, by zwyciężył człowiek.

Rzuć tę myśl, gościu, i nie chciéj probować504. —

A Witol naglił, prosił, aż król stary

Rzekł: — Chcesz umierać, wolno ci, idź walczyć:

Lecz jeśli padniesz, krew twoja nie na mnie,

Ani na dom ten nie spadnie niewinny.

Sam chciałeś, wolnyś, i sam się zabijesz. —