I już na próg stawię nogę,

I boję się sama w drogę.

O Kaunisie579! pomóż mi.

Ja nie pójdę. Lepiéj mego

Tu młodzieńca przyszlij580 nam.

Próżno czekam ja na niego.

Serce wzdycha, łzy mi biegą581,

I złe myśli o nim mam.

O Kaunisie! Mildo Pani!

Zlitujcie się moim łzóm,