Z ślubnemi namowy.
Kury! kury moje!
Kto wam ziarna rzuci,
Kiedy wasza pani
Do was już nie wróci?
Krówko moja biała!
Kto ciebie napoi?
Ty będziesz ryczała.
Nié ma pani twojéj!
Gdy tak śpiewali, na wozie złocistym,
Z ślubnemi namowy.
Kury! kury moje!
Kto wam ziarna rzuci,
Kiedy wasza pani
Do was już nie wróci?
Krówko moja biała!
Kto ciebie napoi?
Ty będziesz ryczała.
Nié ma pani twojéj!
Gdy tak śpiewali, na wozie złocistym,