Żem jéj dla siebie jedną kroplę wzięła?

Czyż wina moja nie do przebaczenia?

Bogini morza kochała rybaka111

Piorun twój, Ojcze, strzaskał jéj pałace

I nad wodami odebrał królestwo.

Toż będzie ze mną? toż będzie z dziecięciem?

Nigdyż nikomu nie przebaczysz? Ojcze!

Człowiek przez twego posła dziś zabity,

Wart był miłości. Nie prosty to wieśniak.

Oblicze boskie w urodzenia chwili