Najmłodszy wiekiem, najwyższy postawą,

Co się przy braciach jak jastrząb wydawał

W wróbli spod strzechy wypłoszoném stadzie.

Mindows Ryngoldów37 syn, w którego oku

Błyszczała żądza boju, krwi pragnienie,

Nienasycona duma, wzgarda ludzi.

Prosty jak sosna, silny jak dąb stary,

Mądry jak Żaltis38, którego czczą w Litwie.

Wszyscy trzéj padli twarzą przed olbrzymem,

I szaty jego kraje całowali,