Nie razem trzeba, koleją zaczepiać.
Znużyć go walką ciągłą, nieustanną,
I ze stron wszystkich obsaczyć249 jak zwierza,
Miotać nim, targać, aż postrada siły,
Wówczas dopiéro na Litwę padniemy,
Jak jastrząb pada na zlękłego ptaka. —
Mieczem i ogniem kraj cały przejdziemy,
Grody zdobędziem i ziemie zajmiemy. —
— Na imię boże! rzekł Towciwiłł średni,
Nikt nie wié losu i końca wyprawy,