Mindows z radości zatrząsł się i gniewu,
Wojsko się jednym głosem odezwało.
A głos to wielki, jak głos morza w nocy!
Między Usaczem, Połockiem287 stanęli,
Doliny wielkim zalegli obozem.
O biada wrogóm! biada niskim siołóm288!
Gdzie miecz litewski przez pola zaorze,
Dziesięć lat trawa nie wyrośnie potém,
Dziesięć lat ludzie na zgliszcza nie wrócą. —
Litewski najazd, jak Maras289 niszcząca,